Dane są porozrzucane
TMS, Excel, mail, WhatsApp, telefon i notatki. Na koniec ktoś musi to ręcznie skleić.
W 60-90 minut przejdziemy przez Twój obecny sposób pracy: pliki, eksporty z TMS, raporty, statusy i decyzje planistyczne. Na koniec dostaniesz 3 konkretne miejsca, gdzie AI, Excel albo Power Query mogą zdjąć ręczną robotę.
Bez sprzedawania szablonu. Bez wymiany TMS. Najpierw diagnoza realnego procesu.
Jakub Skorski - praktyk TSL, spedytor, lider i planista. Excel, Power Query, TMS/FMS i automatyzacja procesów operacyjnych.
W małej firmie TSL dane żyją w kilku miejscach naraz. Każde narzędzie coś wie, ale nikt nie widzi całości wtedy, kiedy trzeba podjąć decyzję.
TMS, Excel, mail, WhatsApp, telefon i notatki. Na koniec ktoś musi to ręcznie skleić.
KPI są potrzebne przed decyzją, a nie dopiero po czasie, kiedy plan już poszedł w ruch.
Doświadczenie spedytora jest bezcenne, ale firma traci, gdy nie ma procesu, który je wspiera.
Przed: rozproszone dane i decyzje składane ręcznie.
Po: przepływ danych, lista decyzji i priorytety usprawnień.
Diagnoza ma wskazać, co realnie warto poprawić, a co jest tylko techniczną ciekawostką.
Raport, eksport z TMS, plan tygodnia, statusy do klienta albo czynność, która regularnie zajmuje czas. Dane mogą być zanonimizowane.
Sprawdzamy, co kopiujesz, gdzie liczysz ręcznie, gdzie brakuje widoku KPI i które decyzje są robione na wyczucie.
Na koniec wskazuję 3 miejsca do poprawy i mówię wprost, czy warto robić warsztat, wdrożenie, czy zostawić temat.
Najpierw rozumiem proces, potem dobieram narzędzie. Excel, Power Query, AI albo automatyzacja mają sens tylko wtedy, gdy zdejmują realną pracę.
Przykładowy widok: dashboard decyzji, ryzyk i KPI na danych testowych.
Planowanie jako proces decyzyjny, nie magia AI.
Historia zleceń może podpowiadać, gdzie są powtarzalne relacje i ryzyka.
Od lat pracuję w transporcie międzynarodowym jako spedytor, lider i planista. Znam codzienność TSL od środka: TMS, FMS, Excel, Power Query, telefony po godzinach, raporty i decyzje pod presją.
Asystent Spedytora to nie sklep z szablonami. To miejsce, w którym pokazuję, jak porządkować operacje TSL i wybierać usprawnienia, które mają sens biznesowy.
Najważniejsze pytanie nie brzmi: "jakie AI wdrożyć?". Najpierw trzeba zobaczyć, gdzie w procesie znika czas, gdzie dane się rozjeżdżają i które decyzje nadal są robione po omacku.
Pokaż mi swoje pliki, eksport albo sposób pracy. Powiem, gdzie tracisz czas i co warto poprawić jako pierwsze.
Możesz pokazać dane zanonimizowane. Interesuje mnie przepływ pracy, nie nazwy klientów.